czwartek, 10 kwietnia 2014

10. rocznica śmierci Jacka Kaczmarskiego

Naszło mnie dziwne pytanie.
Co dla Polaków ma większe znaczenie? Rocznica katastrofy smoleńskiej czy rocznica śmierci Jacka Kaczmarskiego? Jeżeli o mnie chodzi, wolałabym, abyśmy powazniej podeszli do tego drugiego wydarzenia.

Jak dziś pamiętam, gdy próbowałam opanować grę na gitarze, a ten utwór był moim sennym koszmarem - zabójcze tempo grania i śpiewu, wymagana perfekcyjna dykcja, i do tego trzeba jeszcze zapamiętać tekst, wcale nie krótki. Tak, jako dziecko Kaczmarski kojarzył mi się głównie z nieudanymi próbami opanowania "Obławy". Było tam jeszcze "Nasza Klasa" i kilka innych ballad, ale kto by się tam nimi interesował...

Głupim się było, oj głupim.

Obława I - 1974
Obława II - 1983
Obława III - 1987
Obława IV - 1990

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz