czwartek, 17 kwietnia 2014

Długa Wojna - Pratchett & Baxter

"Długa Wojna" to druga część trylogii tworzonej wspólnie przez rewelacyjnych w swoich dziedzinach pisarzy - mistrza fantastyki Terry'ego Pratchetta oraz nie mniej uznanego w literaturze science-fiction Stevena Baxtera. Prawdopodobnie ze względu na kłopoty ze zdrowiem tego pierwszego, książka napisana została zdecydowanie bardziej w stylu baxterowskim, co nie jest żadnym zarzutem. Przeciwnie, jeżeli Panowie zdołają utrzymać ten poziom, to trzecia część "Długi Mars", będzie prawdziwym arcydziełem. Ale póki co zostańmy przy jego poprzedniku.

Akcja "Długiej Wojny" rozgrywa się kilka lat po wydarzeniach z pierwszej części, "Długiej Ziemi". Znaczna część ludzkości, nie tylko z powodu katastrofy w Madison, osiadła na stałe na wykrocznych ziemiach. Jak można się po ludzkości spodziewać, część szybko zrozumiała zasady życia w nowych warunkach, część zaś albo nie może się z tym pogodzić (zwłaszcza politycy), albo nie potrafi porzucić swoich starych przyzwyczajeń, ściągając na Długą Ziemię masę kłopotów. Inne stworzenia zamieszkujące nowy dla ludzi świat przestają darzyć nas sympatią, co sprowadza kolejne problemy. Sally Linsay, znana z pierwszej części szybko to zauważa i niezwłocznie informuje o nich Joshuę Valiente, który po podróży z Lobsangiem zamierzał wieść spokojne życie z rodziną w mieście Diabli Wiedzą Gdzie. Niestety nie będzie mu to dane...

Pratchett i Baxter kontynuują rozwijanie pomysłu nieskończonych wykrocznych Ziemi. Coraz to wymyślniejsze warianty historii planety dają czytelnikom dużo do myślenia. Już po pierwszej części wielu z nich zaczęło zadawać sobie pytanie "a co by było gdyby...?". Autorzy wciąż udowadniają, że tych "gdyby" istnieje nieskończona liczba. I co najważniejsze, nawet najbardziej abstrakcyjne "gdyby" potrafią okiełznać umysłem i opisać je szczegółowo. jakby widzieli to na własne oczy.

Inna sprawa to masa nowych, ciekawych bohaterów, z których każdy posiada własną historię. Odkrycie sąsiednich wersji Ziemi zmieniło życie ich wszystkich i wymusiło, aby znaleźli swoje miejsce w nowym systemie. Jednym się udało, drudzy za wszelką cenę próbują utrzymać stary porządek rzeczy. Autorzy poświęcają temu dużo miejsca, co stanowi świetną kontrę dla ścisłego, naukowego opisu nowych światów - obok rewelacyjnego sf znalazło się miejsce na dobrze opisane zjawiska socjologiczne.

Opisując "Długą Wojnę" odnoszę wrażenie, że opisuję dokument. Jest ona bowiem napisana niezwykle realistycznie i przekonująco (do tego stopnia, że człowiek zaczyna skrycie marzyć o tym, żeby ta wizja okazała się prawdą). Książka została świetnie przetłumaczona, czyta się ją lekko i przyjemnie. I co ważne - zakończenie "Długiej Wojny" uważam za rewelacyjne.

Także zachęcam wszystkich do lektury i czekam z niecierpliwością na zakończenie trylogii.

Autorzy: T.Pratchett, S.Baxter
Rok wydania: 2013
Tytuł oryginału: The Long War
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz